Marketing dla sieci dealerskich.
Budujemy wspólny system kampanii lokalnych, który łączy standard centrali z leadami dla właściwych dealerów.
Centrala chce spójnej marki, dealerzy chcą leadów lokalnych, a budżet rozjeżdża się między kilkanaście punktów. Bez wspólnego systemu każdy dealer reklamuje się po swojemu — drogo i niespójnie.
Sieci dealerskie — co konkretnie robimy.
Sieci dealerskie obejmuje:
- Budujemy jeden system kampanii lokalnych dla całej sieci: spójna marka z centrali, leady kierowane do właściwego dealera, wspólny pomiar kosztu i jakości leada w każdym punkcie sprzedaży.
- Ustalamy zasady marki, podział lokalizacji i sposób przekazywania kontaktów.
- Mierzymy kampanię na poziomie punktu sprzedaży.
Budżet musi pasować do cyklu zakupu.
Zakup maszyny zależy od sezonu, gospodarstwa i lokalnej dostępności serwisu. Centrala musi więc planować komunikację z wyprzedzeniem, a dealer reagować na zapytania w swoim obszarze. Wspólny pomiar pokazuje, czy budżet pracuje na realny lead, czy tylko na zasięg.
Jeden plan zamiast przypadkowych działań.
Ustalamy zasady marki, podział lokalizacji i sposób przekazywania kontaktów. Przygotowujemy kampanie, materiały oraz warianty dla punktów sprzedaży, bez tworzenia piętnastu niespójnych kierunków. Raport pokazuje kraj, lokalizację, koszt i jakość leada. Centrala może podejmować decyzje budżetowe na wspólnych danych, a dealer otrzymuje kontakt z właściwego obszaru.
Mierzymy kampanię na poziomie punktu sprzedaży. Widzisz koszt oraz jakość leada dla lokalizacji, a nie tylko sumę zasięgów całej sieci. Taki układ pomaga rozmawiać z dealerami o wspólnym wyniku i ogranicza dublowanie budżetów. Dane wspierają decyzję o tym, gdzie zwiększyć, a gdzie ograniczyć aktywność.
Centrala nie musi wybierać między kontrolą marki a lokalną sprzedażą. Reguły kampanii mogą być wspólne, a komunikat i obsługa przypisane do konkretnego punktu. W case producenta maszyn jedna kampania przyniosła 16 nowych dealerów w 3 krajach przy koszcie leada 9,80 zł. Ten wynik potwierdza konkretną realizację. Dla sieci dealerskiej osobno ustalamy obszar, definicję leada i sposób potwierdzenia jego jakości. W praktyce oznacza to czytelny podział odpowiedzialności. Centrala pilnuje standardu i danych, a dealer zna źródło kontaktu oraz następny krok. Przy przeglądzie wyników można rozmawiać o realnej obsłudze, nie o wrażeniach z pojedynczej reklamy.
Liczby z realnej kampanii, nie obietnice.
16 nowych dealerów w 3 krajach przy koszcie leada 9,80 zł w jednej kampanii ekspansji B2B.
Zobacz case →Najpierw diagnoza, potem budżet.
Audyt zaczynamy od mapy dealerów, obecnych kont i sposobu obsługi kontaktu. Następnie ustalamy reguły kampanii oraz raportowania. Możesz uporządkować całą sieć albo zacząć od kilku punktów. System rozwijamy na podstawie jakości zgłoszeń, nie samej liczby formularzy. Każdy punkt działa w ramach tych samych, zrozumiałych zasad.
Pytania o sieci dealerskie
Jak dzielicie kampanię między dealerów?
Ustalamy obszary punktów sprzedaży, reguły marki i sposób przekazywania kontaktu. Raport pokazuje wynik osobno dla lokalizacji, aby ograniczyć dublowanie budżetu.
Czy centrala zachowuje kontrolę nad komunikacją?
Tak, wspólne zasady kampanii i materiałów pozostają po stronie centrali. Lokalny wariant kieruje odbiorcę do właściwego dealera.
