Strategia i audyt — zewnętrzny dział marketingu zaczyna od liczb.
Najpierw audyt pokazuje, gdzie wycieka budżet i co realnie dowozi leady. Potem przejmujemy marketing jako Wasz zewnętrzny dział, rozliczany z efektów, a nie z liczby spotkań.
Audyt to drugie zdanie, zanim wydacie kolejny budżet.
Audyt daje zarządowi niezależną odpowiedź na pytanie, czy marketing dowozi i gdzie budżet pracuje na próżno. To decyzja oparta na danych, a nie na zapewnieniach.
Nie kończymy na raporcie. Z audytu wychodzi konkretna mapa działań, którą można wdrożyć samodzielnie albo oddać nam w ramach stałej współpracy.
Co dokładnie sprawdza audyt marketingu.
Kanały płatne
Sprawdzamy Google, Meta, LinkedIn i pozostałe kanały pod kątem kosztu leada, atrybucji i marnotrawstwa budżetu.
Pomiar i dane
Weryfikujemy poprawność pomiaru konwersji, tagowania i atrybucji — bo na złych danych nie da się optymalizować.
Mapa marnotrawstwa
Pokazujemy, gdzie budżet pracuje, a gdzie znika, i porządkujemy to według potencjału naprawy.
Roadmap i quick-wins
Dostajecie plan działań z priorytetami oraz listę szybkich poprawek możliwych do wdrożenia od razu.
Cały dział marketingu w jednym abonamencie.
Zamiast budować dział od zera i rekrutować po jednym specjaliście, dostajecie gotowy zespół kompetencji w stałej, przewidywalnej współpracy.
